poniedziałek, 9 listopada 2009

Gold Coast

Dziś wpis nie wymagający wiele wysiłku od autora, początek cyklu pokazującego fantastyczne miejsca do uprawiania triathlonu :) Na początek australijskie Gold Coast, gdzie rozgrywano tegoroczny finał mistrzostw świata. Super klimat, liczne kluby triathlonowe, doskonałe warunki do treningu biegowego, łatwy dostęp do stadionów i basenów, jedyny minus to podobno nieostrożna jazda australijskich kierowców – ale podejrzewam, że jest i tak lepiej niż u nas. Gold Coast to szóste co do wielkości miasto w kraju (400 tys. mieszkańców), znane z przemysłu filmowego, wspaniałych plaż i rewelacyjnych warunków do uprawiania surfingu. Zresztą co tu pisać, spójrzcie:







Bilety do Australii, przy odpowiednio wczesnej rezerwacji i odrobinie szczęścia można dostać już za niewiele ponad 4000 zł :)

1 komentarz:

  1. Kiedy na nas przyjdzie pora żeby wyjechać w te rejony?

    OdpowiedzUsuń